Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z gazety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z gazety. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 listopada 2018

niedziela, 11 marca 2018

Wróżka

Kupiłam sobie Wróżkę, żeby mieć materiał do cięcia. Liczyłam na wiele mówiące i "głębokie" teksty... ło rany, jaka to jest głupia gazeta (Iluminati w kosmosie i takie tam...) Z tekstami tak sobie, mówiąc szczerze, ale parę interesujących obrazków znalazłam. Z jednego z artykułów powstały aż dwa kolaże.



I na wyzwanie SrapElektrowni "Świat"




A ponieważ okazało się, że nie mam zupełnie fioletowo-różowych pisaków, no nie wiem jak to się stało ;-) to musiałam, czem prędzej nadrobić.


wtorek, 6 lutego 2018

Jaka jestem

Kolażowe wyzwanie na ScrapElektrowni pt. "Jaka jestem". Kolaże, to coś co bardzo mi się podoba, ale w czym zdecydowanie nie czuję się dobrze. Niemniej próbuję i zamierzam próbować dalej.
Opowieść o oshin została stworzona z Przekroju i bardzo starych (znalazłam trzy gazety z 2006 r.!) numerów Vivy i Elle. Zdecydowanie brakuje mi Wróżek i poradników psychologicznych, chyba sobie zakupię ;)


czwartek, 25 maja 2017

I jak tak się warsztatowałam

w tym Trzęsaczu to też trochę dłubałam w art żurnalu, bo Tores mi pokazywała jak ona robi te tła, takie piękne. I z rozpędu powstała praca do art żurnala UHKowego, bo temat na maj, to podwodny świat.


I jeszcze jedna taka, przy okazji ;)

Potrzebuję teraz po tych warsztatach dużo nowych stempli ;-) i innych przydasi. Niestety.

A najlepsze teksty wycinało mi się z reklamowego dodatku Charakterów, który był dołączany do Książek. Magazynu do czytania. A myślałam, że to z Książek właśnie najwięcej wytnę.


środa, 18 stycznia 2017

Coś się robi

czasem, z doskoku, bo biurko nieustająco zajęte przez maszynę mamy, która korzystając z zimowego odpoczynku u wnuków, obszywa nas od góry do dołu. Więc jak tylko sobie czasem doskoczę i coś zmaluję w nowym art żurnalu.
Zeszyt jest od Piątku Trzynastego a okładkę ma tak ładną, że żal było ja zasłaniać. Na razie bawię się wersją zimową, letnia (z piórkami!) czeka na swoją kolej.


No i w tym żurnalu takie zmalowałam rzeczy różne:





A poza tym skończyłam dywanik łazienkowy (pierwsza robótka z bobin - palce bolą jak diabli :)



sobota, 14 lutego 2015

Sens, a w sensie dziura

Pierwsze próby z kolażem. Ciężko bardzo to szło, ale będę kombinować, bo oprócz zabawy tekstem chciałabym umieć bawić się zdjęciami z gazet.

Z Kawą i Nożyczkami pocięłam Sens (dziwna gazeta, zupełnie nie dla mnie).



[Cienkopisy Stabilo dają radę, szkoda, że wszystkie niebiesko-zielone kolory wyszły.]