Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 maja 2019

Porażyn 2019

Kupiłam sobie zajefajną walizkę!


Zapakowałam ją po brzegi i pojechałam na scrapowe spotkanie do Porażyna.


I tamże zrobiłam mnóstwo prac i bawiłam się świetnie i chcę więcej takich spotkań :)

Między innymi powstała kolejna strona do Podróżownika, tym razem o "podróży" na wystawę tulipanów w Wilanowie.


Zliftowałam też pracę Latarni Morskiej (niestety za nic jej odnaleźć nie mogę) i powstał LO z kolejnym tulipanem (jako, że w tym roku u mnie marnie z tulipanami, to przynajmniej w tym Wilanowie się napatrzyłam)


Wzięłam też udział w lifcie łańcuszkowym, który zaczął się tą pracą Latarni a potem była praca Miszelki, a potem już pooooszło :) Ostatnie prace od pierwszej bardzo się różniły :) Nadrobiłam karty w PL i zrobiłam parę kartek do mapek i wyzwań:



i wpis art żurnalowy :)









wtorek, 4 grudnia 2018

wtorek, 20 listopada 2018

A potem

Tores wymyśliła piramidę kartkową, która skutkuje tym, że ciągle robię kartki świąteczne, jedne lepsze, inne takie se ;)

Z gwiazdką i sznurkiem



Brokat i kropki (odkryłam dodatki zimowe z grubej folii, które kupiłam na bazarki scrappassion milion lat temu i nigdy nie użyłam ;>, i w tej kartce wykorzystałam cylinder! Może kiedyś użyję jeszcze czegoś, kto wie...)





Rurzowa, to ja sama taki dziwny pomysł miałam ;)





Jeszcze mi parę wyzwań zostało, ale po kolei się z nimi mierzę :)









poniedziałek, 19 listopada 2018

a tego 3 listopada

To jeszcze powstały dwie kartki w klimacie jesiennym!
Pierwsza to 100% c&s, trochę na zdjęciu nie jest takie ładne, ale w rzeczywistości zyskuje na urodzie ;) a w ogóle pomysł jest dobry, ale tej kropki to tam nie powinno być i potrzebuję magicznej ściereczki do maziania przed embossowaniem.


A druga to sfochowany jeż :)






niedziela, 18 listopada 2018

Dalszy ciąg jesiennych zabaw

3 listopada był kolejnym dniem z jesiennymi wyzwaniami w ScrapElektrowni

Dzięki czemu powstała trująca kartka, na wyzwanie z grzybem


Na magiczne, magiczna kartka, w ramach tła papiery, które powstały na warsztatach z monotypii we Wrocławiu :)


Tegoroczna jesień u mnie w formie albumu PL


Powstała też zakładka do książki na wyzwanie zakładkowe :)









środa, 7 listopada 2018

poniedziałek, 5 listopada 2018

Jesiennie w Scrapelektrowni

Cała sobota wyzwań jesienno-helołinowych w Scrapelektrowni przyniosła bardzo różnorodne prace :)

Kartka na Halloween - nie miałam żadnych dedykowanych ozdób, oprócz jednej karteczki z dyniami, o której zresztą zapomniałam, więc musiałam improwizować, choć papiery akurat z halloweenowej kolekcji Piątku13 (bardzo ją lubię, bo ma te kolory tak pięknie nasycone).
Kartka jest moim pierwszym shaker boksem, co widać, bo użyłam zdecydowanie za mało mikrokulek ;)



Praca z jesiennym zdjęciem, to strona w woskowanym albumie, który zrobiłam na warsztatach u Guriany we Wrocławiu. Została mi w nim jednak wolna strona (w czasie roboty się zlepiła) i tak czekała, aż coś z nią w końcu zrobię. I oto przyszedł czas.



Jesienna dekoracja nie jest samodzielnie wykonana, to wianek, który kupiłam dawno temu gdy odwiedzałam w listopadzie grób Babci, od tego czasu co jesień wisi na drzwiach.




 Praca ze słoikiem i przetworami: tag z cudem odnalezionym słoikiem ze starej kolekcji Lemonade. A w słoiku dużo uśmiechów :)


Jesienna rozkładówka do PL (nie znoszę robić zdjęć kartom PL, nawet jak wyciągnęłam wszystkie karty to i tak mam blinki od zdjęć, wrrr)


Halloweenowy zestaw kart do PL (tak, to ta jedyna, przypadkowo odnaleziona, kartka z dyniami)



poniedziałek, 15 października 2018

Card Making Day

W tym roku urobek na wyzwania ScrapElektrowni był niewielki, bo przez większość weekendu mnie nie było, a po powrocie nie mogłam tak całkiem odpłynąć w kartki.
Ale kilka powstało.

Malutka max 10x10


Na czarnej bazie


Świąteczna z nieświątecznych papierów


W kształcie taga




niedziela, 8 lipca 2018

Do niedzielnych mapek

W niedzielę na DWC również pojawiły się mapki i znowu się z nimi zmierzyłam i znowu wygrałam :) (m.in. super zestaw morskich tekturek ze SnipArtu, ha!) Nie wiem która praca wygrała, stawiam na to, że raczej kartka, bo scrap wyszedł dziwny, ale za to miałam dużą przyjemność z jego robienia.

Kartka do mapki (no dobra, zamiast hexagonów są zegarki;) oraz do bingo (sznurek, stempel, mgiełka i papier craftowy)



I piłkarski scrap, też do mapki :)




sobota, 7 lipca 2018

I jeszcze drugie wyzwanie z mapką

Takie na nowych papierach Piątku13, które urocze są. A zdjęcie zrobiłam w zeszłym roku w Trzęsaczu na warsztatach z Cynką ;)






piątek, 6 lipca 2018

Na konkurs

Jednym z konkursów na DWC jest dowolna praca w kolorystyce plakatu. Co prawda okazało się, że sama kompletnie zapomniałam o mediach do kolorowania (oprócz cienkopisów), ale koleżanki poratowały gellatosami i powstał wpis w żurnalu. I za ten wpis, to ja nawet nagrodę dostałam w głosowaniu odwiedzających, ha! (A nie była to jedyna zgłoszona praca;)


czwartek, 5 lipca 2018

Na sobotnie wyzwanie z mapką

Na DWC jest taki zwyczaj, że oprócz konkursów są też wyzwania na zrobienie LO lub kartki na miejscu. Spróbowałam zmierzyć się z sobotnią mapką i powstał taki oto scrap (ze zdjęciem z tejże soboty rano, takie jesteśmy szybkie i ogarnięte;)


Wycinane ręcznie hexagony, brrr ;)


No i ten scrap doskonale wpasował się w nowe wyzwanie na ScrapElektrowni, czyli Spełnione marzenie. No jak najbardziej!