Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 listopada 2018

Warka

Pierwszy z wpisów do travelera, założenie jest takie, że wpisy będą o podróżach. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Warka, sierpień 2018



środa, 9 maja 2018

Wyzwanie z tagiem

Ciąg dalszy wyzwań na Scrapelektrowni, tym razem tag, dopasowany do podróżownika na 2018.



Na nartach

Z okazji Dnia Scrapbookingu 2018 (5 maja) moja ulubiona Scrapelektrownia zorganizowała dzień wyzwań :) I narobiłam tyle prac, że ho ho. I teraz będę je wszystkie publikować ;)

LO inspirowany pracami Pinezki na wyzwanie "Autoportret z kołem"



sobota, 20 stycznia 2018

Podróżownik lizboński

Do tej pory Podróżowniki powstawały na wyprawy wakacyjne, ale tym razem dorobiłam też mały albumik po wizycie w Lizbonie. Nie umieszczałam w nim zdjęć, bo te trafiły do PL, za to całą resztę zbieranych papierków.









niedziela, 10 września 2017

Podróżownik 2017

Kolejne wakacje i kolejny (tutaj z 2016, pozostałe, nieudokumentowane w szafie mieszkają) smashowy podróżownik, tym razem tak się złożyło, że nie trafiły do niego żadne zdjęcia powakacyjne. Bo nie.








sobota, 24 czerwca 2017

Albumik z Trzęsacza

doczekał się zawartości. Od początku wiedziałam, że będą tam zdjęcia chłopaków z tego wyjazdu, bo gdy ja bawiłam się papierami, to oni zwiedzali Akwarium w Trójmieście (wiadomo, Trzęsacz zaraz pod Trójmiastem leży;).  Całkiem zgrabnie wyszło, mimo że niektóre zdjęcia były w poziomie a twórca albumu tego nie przewidział ;-)






Ulubione zwierzątko Starszaka, czyli Anomalokaris ;>


A ten był żywy, co wszystkich mocno zdziwiło.


środa, 22 lipca 2015

Lato, czyli smaszownik wakacyjny

W zeszłym roku, przygotowałam sobie zeszyt na wakacje (wygląda na to, że nie byłam uprzejma zrobić mu zdjęć, że o wrzuceniu go na blog nie wspomnę, no to trudno). Był to taki ni to smash, ni to album, ni to notes. Bardzo było mi z nim przyjemnie przez całe wakacje (to znaczy przez wyjazd). Więc w tym roku też sobie przygotowałam zeszyt na lato. O!
A tym razem są nawet jakieś zdjęcia, jak powstawał.

 Zdjęcie mu zrobiłam, żeby wiedzieć potem co z czym skleić ;)




A tu już prawie gotowy, tylko środek trzeba umaić trochę.


Zeszyt prezentuje się bardzo przyjemnie ;)


A w środku, jakby się dobrze przypatrzeć są też kartki z życzeniami od Publio z okazji Bożego Narodzenia ;) Bo do zeszytu wykorzystywałam pudełko resztkowe.




wtorek, 17 marca 2015

Smashowy styczeń

W przypływie szaleństwa promocyjnego kupiłam sobie kiedyś zestaw smashowy (smashe mi się bardzo podobają, ale zupełnie ich nie czułam) w celu iżby sprawdzić, czy ja bym nie mogła. Smashowałam cały styczeń.







Bardzo to było trudne zadanie. Nie umiem robić takich mini-scrapów na zadanym tle. Miałam ochotę albo zamalować całe tło, albo wręcz odwrotnie zostawić, bo jest za ładne, żeby czymś przykrywać. Fajna pamiątka z tego jest, taki ni to album, ni to pamiętnik. Ale gotowego smasha już nie kupię.

sobota, 14 czerwca 2014

Paryż x 3

Pierwsza wyprawa do Paryża była w kwietniu 2007 r. (http://oshin.jogger.pl/2007/04/23/widokowki-z-paryza/), druga w kwietniu 2011 r. (http://oshin.jogger.pl/2011/05/01/i-love-paris-in-the-springtime/), a trzecia w maju 2014 r. I zdjęcia z tej trzeciej zainspirowały mnie do zrobienia albumu z wszystkich trzech wypraw (albo to była nuda po prostu).

Album na papierach "Mała czarna" ze studia75 (okazało się zresztą, że wcale nie chodzi o kawę, tylko o sukienkę o_O) i kolekcji "Documented" Simple Stories.