Domek czerwcowy

Kolejny domek do Art Journala UHK.
Tym razem w czerwcowym domu feeria barw, czyli po co mi właściwie były te kredki i pisaki ;)
Gelatosy kocham. A kolorowanie mandali Drychy było bardzo przyjemną rozrywką.

Przód domku:




I tył:




PS. Okazało się niestety, że gel medium rozmazuje czarny pisak do detali z zestawu chameleonowego ;/ Chyba muszę jakieś testy porobić, żeby znaleźć taki, którego gel nie rozmaże.

Komentarze

  1. Gelatosów jeszcze nie próbowałam, a kolorowanki czekają ;) Super domek!
    fajny ten kształt domkom wymyśliłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam wymyśliłaś od razu, to Wycinanka wymyśliła taki kształt bazy :)

      Usuń
  2. O tak, gel medium rozmazuje :/ Rozwiązanie póki co jest takie, że najpierw zostawić czarny pisak, żeby dobrze zasechł, a potem bardzo miękkim pędzelkiem, pojedynczym pociągnięciem dać warstwę gel medium. Przy mazianiu więcej razy wszystko się rozmazuje niestety.
    A domek cudny, ma witraż z mandali :)
    Gelatosy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam sobie test wszystkich odmian pisakowych i cienkopisowych, zostawiłam na noc całą a następnego dnia maźnęłam... no i niestety wszystko się rozmazuje.
      Będę sprawdzać inne media, bo mam jakieś takie dziwne lidlowe krystal coś tam, może to zadziała. Lubię efekt matowego żel medium na końcu.

      Usuń

Prześlij komentarz