Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 marca 2018

Wiosenne kartki

Kolejna sobota kartkująca w ScrapElektrowni. Tym razem nie miałam za dużo czasu, ale i tak udało mi się parę kartek sklecić. Szuflada jest już pełna, czas rozdawać.

Kartka, w kształcie jajka. Taka bardziej telewizyjna ;-) w rolach głównych washi z tchibo.



Kartka z ptaszkiem. Miała być kartką z samą klatką, bo z ptaszków posiadam sowę i walniętą mewę, ale jakiś gołąb się znalazł i teraz robi za słowika lub skowronka a może za kanarka, to wyboru.



Kartka-tag, otwierana! Z "odwrotnym" królikiem, którego sobie zachomikowałam po jakiejś produkcji wielkanocnej, chyba ze dwa lata czekał na swój dzień, aż się doczekał.



Kartka warstwowa. Z warstwami to mi coś nie poszło, to znaczy są, ale jakieś takieś... ale to co mi wszyło z kwiatka z napisem tak mi się podoba, że kij tam warstwy. W roli głównej ścinek, który pozostał po wycięciu gałązki do kartki z ptaszkiem ;-) On tam błyska w środku, bo jest polany glossy.



Kartka clean&simple. W roli głównej wycinanka ze stempla. Robota nie była ani clean ani simple, wydaje mi się, że kartkę robiłam dłużej niż wszystkie pozostałe ;) Pomysł przyszedł od razu, ale potem było stemplowanie po parę razy, wycinanie, docinanie, poprawianie, malowanie, warstwowanie, naklejanie... ale efekt mi się podoba!


niedziela, 27 marca 2016

Przepiśnik

Przy okazji pieczenia ciast na Boże Narodzenie okazało się, że jestem za stara i mam pamięć jak rzeszoto, w związku z czym bieganie do przepisu, który mam w laptopie, jest bardzo niewygodne. I ciągle o czymś zapominam, albo zmieniam proporcje po drodze (nie, to nie jest bardzo daleko;). Boję się wziąć laptop czy tablet do kuchni, a z telefonem niewygodnie, więc postanowiłam rewolucyjnie spisać przepisy i korzystać z zeszytu (jak zwierzę).

No i tak od zeszytu, przez segregator, po drodze zahaczając o PL wyszedł mi taki bardzo dziwny przepiśnik, w którym kartki z przepisami są zalaminowane, więc można je wziąć ze sobą i nie bać się, że się uświnią. Segregator jest prawie nieozdobiony, tylko na grzbiecie umieszczony jest tytuł, żeby można go było wygodnie wsadzić między inne książki kucharskie i nie martwić się, że się szybko zniszczy.

Przy okazji przedwielkanocnego pieczenia się sprawdził. Zobaczymy co będzie dalej ;)







sobota, 26 marca 2016

Kartki świąteczne

robiłam kiedyś. Ale zdjęć nie zrobiłam, więc grzecznościowe zdjęcia od Małgosi mogę tylko pokazać.
W tym roku hasłem była prostota, bo jakoś tak.

Te z Avonlea jakoś najbardziej mi się podobają :)



niedziela, 15 marca 2015

Na zielonej trawce

raz, dwa, trzy


pasły się pratchawce

raz, dwa, trzy


 jeden mówi do drugiego


gdzie masz trąbkę Malpigiego