Hello

Dzieciom pani fotograf zrobiła w grudniu wspólne zdjęcie.
"Wie pani, bardzo długo trwało zanim namówiłam M. żeby się choć trochę uśmiechnął".
No na tym zdjęciu, to i M. i W. mają uśmiechy pełną gębą (niedaleko pada jabłko od gawrona).

Niemniej zdjęcie lubię, więc wykorzystałam czem prędzej :)


Oj dawno nie robiłam LO... ale poszło jak z płatka i sprawiło sporo frajdy.

Komentarze