Domy, domki, kamieniczki

Tores na blogu UHK zaproponowała w tym roku art żurnal w formie domków. A że domki, a raczej kamieniczki w różnych formach po mnie chodzą, i w dodatku miałam zachomikowaną bazę kamieniczkową, czekającą na swój czas, to pomyślałam "czemu nie" :)

I tak oto powstał zarys bazy kamienicowej na 12 miesięcy. Ponieważ domków w oryginalnej bazie jest za mało (nie chciałam drugiej strony wykorzystywać na kolejny miesiąc) to dołożyłam tekturki po scrapowych przydasiach. Nie przycinam ich w żaden sposób, bo w większości same z siebie mają interesujący kształt (styczeń akurat jest wyjątkowy w swoim kształcie), czy będę je oklejać, czy nie, to się dopiero okaże. Po jednej stronie będą domy na kolejne miesiące, po drugiej coś w rodzaju "pamiętnika". Plan jest taki, żeby na koniec móc rozłożyć harmonijkę z kolejnych kart w całą uliczkę.




Styczeń 2015

Nie żebym była przesądna (może troszkę), ale pomysł z trupią główką w styczniowym oknie już niestety znalazł odbicie w rzeczywistości.


Komentarze

  1. Oo, też mam gdzieś chyba taką kamieniczkę, może wykorzystam? Twoje są cudne, te pokolorowane okienka! I jaki fajny pomysł z recyklingiem opakowań, bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz