Sekretny mail art

Bo to nie jest tak, że ja nie zrobiłam kolejnej karty do żurnala Kawy i Nożyczek. Ależ zrobiłam!
Powiem więcej, zrobiłam na czas i nawet sfotografowałam. Tylko, że potem... no cóż potem już zatonęłam w pomysłach świątecznych (i tonę do tej pory).
Z poślizgiem zatem kolejna karta żurnalowa pt. Sekret, technika "mail art".





Największym moim sekretem było ukrycie (przed sobą) złotego distress staina, który się znalazł właśnie przy tworzeniu tej karty! ;)

Komentarze

  1. uwielbiam takie retro/mailart

    p.s.
    świetna anegdota z odnalezieniem distressa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie, tak kolażowo i jakoś nostalgicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Baaardzo mi się podoba! Te piórka i złotości:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz